Strona główna > Repliki > Ręczny Karabin Maszynowy M249 MK1 - PJ
Ręczny Karabin Maszynowy M249 MK1 - PJ
Wpisany przez Temohab   
czwartek, 01 lipca 2010 23:29
RKM M249 - PJ_6 Chwile oczekiwania na karabin ciężko jest opisać. Karabin z serii MK marzył mi się od dawna, wiedziałem jednak, że będzie używany sporadycznie przez mą osobę, nie decydowałem się więc na replikę za 3k. W końcu na horyzoncie pojawił się PJ. Oficjalny "klocek" bez groszy za replikę był już nieco łatwiejszy do przełknięcia, niewiele więc myśląc zamówienie poszło w świat. Karabin z pewnych względów kupiłem w GUNFIRE jednak na GB znajdują się naklejki KRAKMANA. Nie jest to specjalnie zaskakujące, gdyż KRAKMAN jest importerem PJ.


Informacje producenta (A raczej Krakmana):

Zmierzona prędkość wylotowa: 390~400 FPS
Waga: 5700
Tryb ognia: ciągły
Materiał korpusu: stal
Typ pasującego akumulatora: mini w zestawie

Mechanizm repliki to porządny szkielet który w niektórych miejscach ma grubość 5 mm w którego środku znajdują się wzmocnione części dające siłę wystrzału 390~400 FPS:
- wzmocniona metalowa głowica cylindra (przeznaczona do zestawu cichego)
- wzmocniona kierunkowa głowica tłoka
- wzmocniony nylonowymi włóknami tłok
- silnik o zwiększonym momencie obrotowym
- wszystkie zębatki są stalowe osadzone na kulkowych łożyskach 8mm
- Silniejsza jest też sprężyna (120 m/s), co ma odzwierciedlenie w większej mocy
- prowadnica sprężyny jest w standardzie wzmocniona (metalowa).

Komora hop-up jest cała metalowa, regulacja hop-up odbywa się za pomocą pierścienia. Gumka hop-up zastosowana jest taka jak w P&J II generacji (bez kołnierza) ale można ją swobodnie wymienić na standardową.

W zestawie znajduję się replika wraz z magazynkiem pudełkowym o pojemności 2400 kulek objęta 12 miesięczną gwarancją. Akumulator FIREFOX typu mini 9,6 V 1100 mAh Ni-MH (porównywalny przez użytkowników do akumulatorów mini INTELLECTA) wraz z ładowarką.

 

Zawartość pudełka


-replika
-magazynek pudełkowy na 2400BB
-bateria FIREFOX 9,6V 1100mAh
-ładowarka
-instrukcja w języku PL (na zdjęciu brak)

Pierwsze co zadziwia to opakowanie i nie jest to zdziwienie pozytywne. Styropianowa wytłoczka bez pudełka kartonowego (kto wie, może cena kartonu w górę poszła? :-)

W każdym bądź razie paczka doszła owinięta w papier a w środku znajdowała się owa wytłoczka (z odręcznym napisem "OK J." co od jakiegoś czasu stało się zamiast pieczątki znakiem przeglądu zerowego).

Przy replice tej wagi w oczy rzuca się brak pasa nośnego ale po M14 G&G w sumie nie byłem zdziwiony. Sama instrukcja o dziwo jest po polsku choć nie wszystko wyjaśnia (do teraz zastanawiam się nad przeznaczeniem pewnego kluczyka znalezionego w pudełku, jego rolę odkryję zapewne przy rozkładaniu repliki).

 

Magazynek


Automatyczny Hi-cap podkręcany bateriami (2xAA) z dwoma trybami pracy:

AUTO: magazynek podkręcany jest przez cały czas

SOUND CONTROL: ten napis mnie zadziwił, okazało się jednak, ze mechanizm wyposażony jest w mikrofon wyprowadzony do repliki i reagujący na pracę GB.

RKM M249 - PJ_1 RKM M249 - PJ_2 RKM M249 - PJ_3

W trakcie testów i późniejszej "Nadieżnej" przez replikę przeszło 3,5-4k kulek - mechanizm podkręcania SoundControl  działa znakomicie, trzeba tylko pamiętać by po pierwszym zasypaniu maga włączyć nakilka sekund tryb auto by wstępnie podkręcić maga. Obok przełącznika trybów magazynka znajduje się także wejście na "mini jacka". Możemy tam podłączyć dodatkowy mikrofon, którego jednak brak w zestawie. Mi przed oczami stanął obraz żołnierza proszącego swój karabin: naładuj się proszę.  Magazynek wymaga nieco inwencji własnej by kulki nie przesypywały się z komory właściwej do komory z elektroniką. Odrobina taśmy izolacyjnej i po sprawie, choć w wolnej chwili zrobię to dokładniej. W komorze z elektroniką zmieścimy swobodnie dodatkową baterię, trzeba ją tylko unieruchomić by nie uszkodzić układu scalonego (wystarczy kawałek gąbki lub folii bąbelkowej). Magazynek nie ma w komplecie atrapy taśmy z amunicją 5,56mm toteż należy sobie taką zdobyć (jak ktoś chce się wymienić za taśmę "siódemeczek" to się polecam).

 

Body


Full metal praktycznie, prócz chwytu pistoletowego. Po chwili w oczy zaczyna jedynie razić "brak umiejętności spawacza". Łączenia spawów/lutów są jednym słowem brzydkie. Ale szczerze mówiąc najmniej mnie to boli.

Problemem jest umiejscowienie baterii. Pod lufą zewnętrzną. O ile wersje MK II i P posiadają dekle, o tyle MK I jest jej pozbawiona (także w oryginale). Przez to bateria jest nie dość, ze dosyć widoczna to najważniejsze: narażona na bezpośrednie działanie wilgoci itp. Rozumiem, że nie za bardzo było gdzie umiejscowić batkę nie zmuszając maniaków do korzystania z magazynka pudełkowego, jednak jakaś ochrona by się przydała. Dekiel sobie odpuszczam ale robię specjalny pokrowiec na batkę by w jeden z "wilgotniejszych" dni nie urządzić sobie grilla z repliki.

RKM M249 - PJ_4 RKM M249 - PJ_5

Optyka: stała muszka, szczerbinka płynnie regulowana zarówno w pionie i poziomie, mały skok zmian umożliwia dokładną regulację. HU: dostępny po otwarciu pokrywy górnej, nie suwakowy lecz skrętny (jak m.in. w M14 G&G), gumka bez kołnierzowa ale można ją śmiało wymieniać na standardowo dostępne w sklepach (należy jednak uważnie zakładać by nie powstały "fałdy"). W chwili obecnej gumka wymieniona już na Guardera.

Lufa zewnętrzna wyjeżdża po naciśnięciu zwolnienia blokady, umożliwia nam to szybki demontaż lufy wewnętrznej wraz z komora HU. Włożenie jej na swoje miejsce wymaga i siły i delikatności zarazem, na chama nie wejdzie bo trzeba ją dobrze spasować, ale po spasowaniu nie wystarczy ją tylko popchnąć. Na lufie zewnętrznej zamontowana rączka transportowa. O ile w CA odradzane jest używanie jej do właściwych celów, o tyle w P&J karabin nie gruchnął mi ani razu na ziemię. Biorąc jednak pod uwagę sposób blokowania i wielkość zaczepów lufy zewnętrznej, nie będę raczej nadwerężał tej części.

RKM M249 - PJ_7

Po wyciągnięciu napełnionego i podkręconego magazynka daje się we znaki delikatny mechanizm zwalniający kulki. Nie trzeba go przesuwać palcem, wystarczy nieco energiczniej poruszyć magazynkiem by BB zaczęły wylatywać. Może odpowiedzialna być też za to siła sprężyny magazynka - to jest jeszcze do sprawdzenia, lub tez zbyt miękka sprężyna zwalniacza. Do repliki pasują magazynki serii M4 CA i kompatybilnych z CA firm (właśnie przetestowałem magazynek BOYia - też pasuje, podaje kulki, choć jest nieco bardziej chwiejny). Wstępne testy pokazały, że i magazynki Wella dosyć łatwo dostosować do używania w MK I (ułańska fantazja i pilnik konieczne).

 

ROF [Rate of Fire]


Jeszcze nie zmierzony elektronicznie, czytałem dyskusję na jego temat i narzekania. Być może jest to zależne od użytej baterii jednak ROF na FIREFOX był zadowalający, martwi tylko pojemność baterii w zestawie (1100mAh) co jak na karabin wsparcia może być niewystarczające - no cóż nie jest to snajperka lecz miotacz kulek pozbawiony trybu Single - nie mniej jednak w moim wypadku batka wytrzymała 3k kulek (choć trafiałem na opisy, że rozładowywała się ludziom po 1k - to raczej jednak zależy od sformatowania batki). W zapasie są jeszcze 2 baterie w tym 3000mAh więc wkrótce będzie wiadomo więcej.Stockowo dodawana jest bateria 9,6 - jednak na 8,4 z ogniwami KANa karabin także nie ma problemu z naciągnięciem sprężyny (zobaczymy jak będzie po zamontowaniu 130m/s).

 

Malowanie


Rożni się od CA (CA - całe czarne) mocowaniem rury gazowej oraz "wlotem" pocisków, to jednak należy zaliczyć "in plus" bowiem tak właśnie wygląda to obecnie w oryginale. Sama jakość powłoki mieści się w okolicach "średni", co jednak nie jest dla mnie osobiście aż tak ważne bo jakoś mam sentyment do porysowanych gnatów.

RKM M249 - PJ_8 RKM M249 - PJ_9

 

Kolba


RKM M249 - PJ_10

 

Dwójnóg


Ma regulację trzystopniową. Wiele do życzenia pozostawia jednak jakość jego mocowania. Przy częstym użytkowaniu wymagać będzie wymiany na wzmocnione CA. Daje się to zauważyć już po kilku godzinnej zabawie przy częstym użytkowaniu.

RKM M249 - PJ_11

 

Podsumowanie


Body w skali do 10 oceniam na 7, metalowe jest, jednak pewne mankamenty rzucają się w oczy, cieszy natomiast brak "chińskich" napisów.

W ocenie ogólnej cena/jakość karabin oceniam na 9

Za niecały tysiąc otrzymujemy karabin wsparcia o mocy 400FPSów, kupując mocniejszą sprężynę luźno otrzymamy 440-450FPSów. Zrobienie z tej repliki "smoka" wymagać będzie włożenia od 600 do 800 PLN co w rozrachunku końcowym i tak daje nam oszczędność w porównaniu do CA.

Po "Nadieżnej" zastanawiało mnie tylko, dlaczego HU zachowuje się nieco dziwnie a kulki skręcają nieco z toru lotu. Tu okazało się, że dystanser to "wariacja na temat". Gdzieś czytałem, że robią go sami krakmani ale za to głowy nie dam. Faktem natomiast jest, że dystanser wyglądał jak cięty na biegu. Kształt piramidki z czubkiem po jednej stronie. Nierównomiernie naciskało to na gumkę HU i powodowało skręcanie kulek. Po zrobieniu dystansu homemade problem zniknął.

 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież