Wyszukiwarka
| Karabinek AK Beta Specnaz - CYMA |
| Wpisany przez Ivo Meleskevic | ||||||||||||||||||||||
| czwartek, 01 lipca 2010 22:09 | ||||||||||||||||||||||
|
Cyma AK Beta Specnaz źródło: specshop.pl
Wpadłem sobie raz do Specshopu na zakupy i ktoś oglądał Betę. Oglądnąłem to cacko, bo myślałem, że to TM. Me zdziwienie wywołała wiadomość, ze to CYMA i że kosztuje zaledwie 350 złotych. Pooglądałem wszystko dookoła, posiedziałem, podumałem i wyszedłem do domu z Betką. W pudełku otrzymałem:
Replika jest kopią Bety Tokyo Marui. Z metalu wykonane są: Tłumik płomienia, pokrywa zamka, przyrządy celownicze, magazynek, osłona spustu i sam spust. Reszta wykonana jest z tworzywa. Body ma lekko grafitowy odcień i dopiero po bliższym oglądnięciu możemy stwierdzić z cała pewnością, że to jest tworzywo. Kolba, chwyt pistoletowy i przedni są zrobione z ABS'u powleczonego gumą. Dodatkowo dolny chwyt przedni jest zaopatrzony w szynę montażową. W kolbie jest dużo miejsca, ale chyba baterie na ogniwach typu large nie wejdą. Stopka kolby zsuwa się dość opornie, więc zgubienie jej może być trudne, aczkolwiek z czasem ten fakt może się zmienić. Chwyt pistoletowy u mnie od razu został wymieniony na taktyczny (fot. 7). Szczerbinka też poleciała i na jej miejsce założona została szyna montażowa "customowana :-)" (fot. 8), oraz kolimator otwarty Classic Army. Dodatkowo już leci do mnie szyna montażowa zakładana od dołu body. Powinno robić lepsze wrażenie artystyczne. Selektor ognia chodzi z miłym oporem i bezproblemowo zaskakuje w rowki body. Pierwsze strzelanie i nawet nie wiem, czy nazwać to rozczarowaniem. Takowe pojęcie jak celność w moim modelu nie istniała ;-). No to zaczęła się kalkulacja ewentualnych kosztów wymian. Z tym niemiłym uczuciem zabrałem się za rozbieranie Beatki celem wymierzenia lufy. Mam! "Mali bracia" źle włożyli lufę w komorę i fajtała się w lufie zewnętrznej jak "karp na pieńku przed Wigilią". Po poprawnym założeniu zarówno gumki i lufy ponowne przestrzelenie. Wyniki o niebo lepsze. Nowa gumka HU, lufa precyzyjna i bateria Li polowa wywołały na twarzy szczery uśmiech. Celność dobra, ROF boski, zasięg, no i ta poręczność. Za tą cenę rewelacja.
Wprawdzie przy strzale dźwięk jest jakby zbyt głośny i wydaje mi się, ze zębatki są źle spodkładkowane, ale to się z czasem poprawi i będzie grało jak marzenie. Pomiary na chrono wykazały rewelacyjne jak na chińszczyznę wyniki. Od 347 fps do 351 czyli, rozrzut 4 fpsów, co jak dla mnie jest wynikiem rewelacyjnym. Na pierwszej strzelance zasięg i skuteczność Beatki robiła wrażenie. Mało, kto wierzył, że toto ma 350 fpsów i praktycznie nic w niej nie było zmieniane (poza lufą i gumką). Następnym moim krokiem będzie wymiana środka GB na jakiegoś Bore Upa, co przy cenie da nam rewelacyjne osiągi.
Policzmy:
Suma 760 zł i mamy replikę do CQB, która spełnia wszystkie warunki walki w zamkniętych pomieszczeniach.
Jeżeli chodzi o "customową" szynę montażową, to kupujemy uniwersalną szynę montażową, pilnik iglak i do roboty. Musimy wypiłować w szynie 2 szczerby. Jedna poprzecznie do osi szyny, a drugą wzdłużnie. Szczegóły na zdjęciu 9.
Ocena końcowa
Przy niskiej cenie zakupu, po odpowiednich modyfikacjach replika sprawuje się rewelacyjnie. Szybkostrzelność, celność i poręczność to jej niewątpliwe atuty. Po półrocznej eksploatacji nie sprawia żadnych problemów. Bo kilku zmianach zewnętrznych replika nabiera charakteru. Ja w swojej replice wymieniłem chwyt i magazynek i założyłem szynę górną i chwyt taktyczny. A to jeszcze nie koniec zmian :-). Dojdzie nowa szyna montażowa, tłumik dźwięku i nowa kolba. No i nowa dzwignia selektora ognia:-)
Mała edycja wyglądu Beatki
Wstawiono - dodatkową szynę pod montaż latarki - kolimator otwarty CA |




