Strona główna > Oporządzenie > Okulary ochronne I-vo - Uvex
Okulary ochronne I-vo - Uvex
Wpisany przez Paweł Ossowski   
piątek, 02 lipca 2010 15:19

Dane techniczne


Szerokość noska - max 4cm
Rozstaw zauszników - do 14cm
Długość zauszników - 10cm
Szerokość okularów - 13,5cm
Posiadają certyfikaty bezpieczeństwa
Kolory oprawek: szare z czarnym, szare z pomarańczowym
Szybki szare UV 5-2,5; 100% ochrony przed UV, chronią przed oślepieniem przez słońce, powłoka Opitdur 3000UV
Szybki brązowe UV 5-2,5; posiadają filtr SCT 400 (Spectrum Control Technology), pochłaniają promieniowanie UV
Szybki podczerwone, poprawiają kontrast widzenia; powłoka Optidur 3000 UV
Szybki niebieskie UV 2-1,2; rozjaśniają w warunkach słabej widoczności, podnoszą kontrast widzenia; powłoka Optidur 3000 UV
Szybki przezroczyste UV 2-1,2; 100% ochrony prze UV, nie zmieniają kolorów, powłoka Supravision SV HC/AF (odporna na zarysowania i nie zaparowująca od wnętrza); Wszystkie szybki są odporne na uderzenia mechaniczne do prędkości 65 m/s

 

Dlaczego I-vo UVEX?


Okulary ochronne I-vo - Uvex_1 Po doszczętnym zniszczeniu X-one Uvex`a postanowiłem pozostać przy tej firmie i wybrać coś z wyższej półki oferującej lepszy komfort, wytrzymałość i ochronę przed parowaniem. Postanowiłem wybrać okulary, które będę mógł wykorzystywać zarówno podczas rozgrywek Airsoftowych, w pracy [obróbka metali, praca przy tokarce, piłach tarczowych], w remoncie domu [skuwanie tynków] jak i w czasie wolnym [jazda na rowerze, bieganie]. Za niewygórowaną cenę bo za ok. 45zł można właśnie nabyć takie okulary o bardzo dobrych klasach wytrzymałościowych i niezłym wyglądzie. Jak wszystkim wiadomo oczy rosną tylko raz i zbytnie oszczędzania na okularach może się źle skończyć. Patrząc na coraz to mocniejsze repliki ASG gdzie niejednokrotnie standardowe moce sięgają 400fps i niedoświadczonych graczy trzeba być bardzo nierozważną osobą by kupować niemarkowe okulary o nie wiadomo jakiej wytrzymałości..

 

Okulary ochronne I-vo - Uvex_2 Firma Uvex sprzedając każdy produkt [podobnie zresztą jak inne szanujące się firmy] podaję klasy optyczne i odpornościowe - najczęściej znajdziecie te klasy w katalogach, na samych okularach lub w instrukcjach do nich. Na Uvex`ach I-vo znajdziecie takie oznaczenia na obu obramówkach. Po jednej stronie oznaczenie standardu jakości "DIN" a po drugiej miejsce produkcji i numer Licencji [pomijam poboczne oznaczenia, które nic istotnego tutaj nie wniosą]. Takie oznaczenie znajduje się również na samej szybce - patrząc na wprost okularów po lewej stronie. Dlatego Istotne jest aby sprawdzać te oznaczenia za każdym razem - to one są gwarantatem jakości i obiecywanych właściwości [więcej informacji znajdziecie na stronie www.oznaczenie-ce.pl].

 

Opis produktu


Zacznijmy więc od obramówek. Jak widać na zdjęciu obramówki są wykonane z dwóch tworzyw sztucznych o dwóch różnych kolorach: kolor czarny jest najprawdopodobniej twardym plastikiem [lub tworzywem sztucznym bardzo do niego zbliżonym], który jest szkieletem całej konstrukcji i drugim materiałem o kolorze jasnoszarym w większości wykonanym z gumo-podobnego materiału zapewniającego komfort oraz ograniczającego przesuwanie się okularów.

 

Okulary ochronne I-vo - Uvex_3 Obramówki posiadają pięciostopniową regulację długości zauszników [zdjęcie powyżej - patrząc na nie z boku możemy zauważyć z boku frez z 5-cioma przeskokami. Właśnie to jest ta regulacja - wystarczy energicznie pociągnąć obramówkę do siebie i dopasować długość do swojej twarzy]. Posiadają również małą regulację wysokości położenia obramówek szkieł [patrząc na zdjęcie obok ta regulacja znajduje się w miejscu łączenia zauszników i obramówki - napis uvex; regulacja góra-dół]. Ostatnim ciekawym elementem jest zakończenie zauszników zgięte w dół i do wewnątrz zapewniające lepszą "przyczepność" do twarzy. Dzięki ogumowieniu powierzchni mających bezpośredni kontakt z twarzą/skórą nie powinniśmy mieć problemów z obtarciami i jakimkolwiek dyskomfortem. Noski są elastyczne i również ogumowione, dzięki czemu nawet po 8 godzinach nie będziecie czuli zmęczenia ani dyskomfortu. Na zdjęciach widoczne są gumki - te zostały własnoręcznie wykonane, tak więc proszę się nimi nie przejmować ;-) Co jeszcze warto dodać to, że obramówka trzymająca szkiełka została zaprojektowana tak, by ich zmiana była jak najszybsza i najłatwiejsza - opis wymiany w dalszej części recenzji.

 

Wrażenia z użytkowania


Okulary ochronne I-vo - Uvex_4 Zacznijmy może o negatywów.. Pierwsza rzecz która wzbudziła we mnie zastrzeżenia to niezbyt wygodne zauszniki. Wiele osób skarżyło się, na zagięte końcówki, które mają tendencję do uwierania po parogodzinnym użytkowaniu. Podobnie było w moim przypadku - a zwłaszcza jeśli jeszcze mamy na sobie hełm obramówka ma tendencję do opierania się na małżowinie usznej. Można temu zaradzić regulując odstęp szkieł od twarzy, jednak to zwiększa odstęp okularów od łuków brwiowych narażając gracza [patrząc w realiach Airsoftu] na ryzyko wpadnięcia kluki do wewnątrz. Również po wysunięciu okularów mają tendencję do latania na nosie. Kolejną wadą jest właśnie problem z ich bezwładnym przemieszczaniem się na twarzy tj. podskakują, przesuwają się ciągle do przodu, rzadko, ale jednak spadają. Podczas biegania, szybkiego machania głową, skakania jest duże prawdopodobieństwo, że mogą okulary spaść, bądź dość finezyjnie ułożyć się na twarzy miast polepszając to pogarszając widoczność. Podobnie sprawa będzie się miała gdy będziecie przeprawiać się przez gęste krzaki. Jedna celna gałąź może wam zabrać okulary.. A pisząc ściślej po prostu do kitu przywierają do twarzy. Jak już wyżej napisałem zrobiłem sobie gumową opaskę, która dociska okulary do twarzy. I po takim zabiegu wyżej wymienione wady odchodzą w niepamięć. Możecie robić przewroty, skakać itd. a one będą siedzieć na swoim miejscu. Tak więc zalecam kupno bądź własnoręcznie zrobić opaskę, ponieważ bez niej okulary dużo tracą na komforcie. Następną wadą, czy może niedoskonałością technologiczną to tendencja do minimalnego powiększania i zniekształcania obrazu. Akurat takie problemy ma Uvex na całej swojej linii produktów. Czy to gogle Ultrasonic, czy x-one, I-vo, gravity zero, x-twin itd. O co chodzi, otóż poliwęglanowe szkiełka są tworzone z formy a dokładniej są wylewane. Jak wiadomo technologia poszła na przód i wielu producentów zdołało ograniczyć takie zjawisko do minimum. Jednak gdy patrzymy przez Uvex`y minimalnie obraz powiększa się i w końcowych metrach widoczności ma tendencję do zaginania się - podobnie gdy będziemy patrzeć na krańcowe obszary szkieł. Takich objawów nie ma np. w okularach Arctic czy Oakley [ale to już całkem inna liga jakości]. W każdym bądź razie zniekształcenia są minimalne i nie drażnią jak to miało miejsce w Uvex`ach x-one.

 

Ogromną zaletą tych okularów jest ich wytrzymałość i odporność na użytkownika. Mam je już od 2 lat i niespecjalnie o nie dbałem. Przy zakupie kierowałem się ich odpornością na ciała obce i wg normy 65m/s można powiedzieć, że ciężko by było znaleźć replikę, która mogłaby coś im zrobić. Dobry znajomy testował te okulary na Rugerze Mk1 [ok 500fps] z metra i jedyne co zaobserwowaliśmy to jakby lekki ślad przypominający wgniecenie. Na moich okularach wielokrotnie dostawałem bezpośrednio na szybki z różnych odległości i mocy. Za każdym razem gdy widziałem kulkę metr przed sobą o tyle byłem spokojny, że nic mi się nie stanie. To jest wg mnie podstawowa zaleta tych okularów - bezpieczeństwo użytkownika. To samo przy tokarce gdzie rozgrzane wióry latają na całe stanowisko. Nie wiem jak wy byście się poczuli, ale jak wbił mi się opiłek w prawe szkiełko przy obramówce i zaczął się wtapiać to cieszyłem się, że to nie moja rogówka.. Nawet przy takich "niby" zwykłych czynnościach jak cięcie fleksem metalowych profili to niektóre odłamki tarczy potrafią się kruszyć [tak dzieje się przy końcówce tarczy]. Jak wyłapałem na okulary to spadły mi z twarzy [wtedy jeszcze nie miałem gumki], ale oczy ochroniły. Co mnie rozbawiło to nic się szkiełkom nie stało a jedynie końcowe zagięcie na obramówce na uszy się połamało [?!], ale na gumie nadal się trzyma ;-) Jeszcze mogę dodać, że przy skuwaniu tynków gruz nic nie zrobi tym okularom.. Teraz może o ich odporności na zadrapania - a więc z zachowywaniem estetyczności i czystości szkieł od rys przez te okulary to jest już średnio. Niestety lubią się porysować o byle co, ale takie ryski dopiero przeszkadzają jak jest bardzo słonecznie i czasem możemy zobaczyć smugi rys, których normalnie nie widać. Tak więc, trzeba bardzo pielęgnować okulary - jeśli ktoś chce je mieć bez rysek na bardzo długi okres [a jak mi ktoś kiedyś powiedział - najlepiej włóż w pokrowiec i zostaw w domu - wtedy będą bardzo długo dobre]. Ogólnie odporność na zarysowania - przeciętna. Sama obramówka mimo, iż sprawia wrażenie wrażliwej na złamania, kruszenie się no i ogólnie, że przypomina plastik bez większego problemu wytrzymała 2 lata. Wydawało mi się, że przy łączeniach szkła prędzej czy później się wyszczerbi, no.. myliłem się. Nadal trzyma jak należy. Parę razy zdarzyło mi się na nie usiąść i poza zgrzytem regulacji góra-dół nic się nie stało - po prostu pod wpływem ciężaru ustawiły się maksymalnie do góry. Obramówka przy łukach brwiowych bardzo dobrze niweluje odstęp i przylega do twarzy minimalizując ryzyko dostania się ciała obcego w rejony oka. Szkło niewiele odstaje od górnej kości policzkowej zapewniając dobrą wentylację w razie postoju [a najczęściej podczas bezruchu okulary parują].

 

Skoro już mowa o parowaniu to w tych okularach jest to bardzo rzadkie zjawisko. Oczywiście ludzie piszący, że im takie okulary nie parują w ogóle - kłamią, ponieważ nie ma na świecie powłoki, która w 100% powstrzymuje parowanie - taka już chemia jest i jedynie co powłoka Anti-Fog może zrobić to takie zjawisko zminimalizować błyskawicznie skraplając parę. Uvex`y I-vo trzeba za to pochwalić, ponieważ ta powłoka jest rewelacyjna. Powiem nawet, że nie miałem lepszych okularów z takimi właściwościami Anti-Fog`a. Nawet po intensywnym biegu w hełmie przy staniu w bezruchu mogą co najwyżej zaparować wam na 3mm górne krawędzie przy obramówce - co nie przeszkadza w widoczności. Jednak przy kombinacjach kominiarka/hełm nawet takie okulary nie pomogą.. Podsumowując właściwości Anti-Fog`a to oceniam bardzo dobrze.



Jeśli chodzi o pielęgnację szkieł to nigdy nie wolno trzeć szmatką suchych okularów. Wtedy niszczy się powłokę Anti-Fog i powłokę zewnętrzną chroniącą przed małymi zadrapaniami. Zawsze używajmy bawełnianej wilgotnej szmatki i pocierajmy delikatnie ruchami okrężnymi. Najlepiej zdjąć szkiełka z obramówki i wtedy dokładnie wypłukać i wytrzeć. Warto również zainwestować w jakiś rynkowy pokrowiec, który podczas transportu zabezpieczy okulary.

 

Na koniec ilustracje przedstawiające demontaż szkiełka:

 

Okulary ochronne I-vo - Uvex_5 Okulary ochronne I-vo - Uvex_6
Okulary ochronne I-vo - Uvex_7 Okulary ochronne I-vo - Uvex_8

 

Najpierw zaczynamy od środka wyginając obramówkę. Kolejno wyjmujemy z bocznych zatrzasków mocowania szkiełka. Przy wykonywaniu tej czynności pamiętajcie żeby nic na siłę nie wyciągać. Przy prawidłowym demontażu wszystko powinno lekko odchodzić. Przy zakładaniu szkiełek najpierw wkładamy "obie" strony szkiełka w boczne zatrzaski i na koniec wciskamy w środkowy zatrzask.

 

Podsumowanie


Za niewygórowane pieniądze otrzymujemy bardzo dobrą jakość, wytrzymałość i wygodę. Okulary będą długo służyć i będą wiele wybaczać nieszczędzącym sobie wrażeń użytkownikom. Bardzo pozytywnie zaskoczyły mnie te okulary pod względem wytrzymałości i właściwości powłoki przeciw parowaniu. Na rower, bieganie, Airsoft czy zwyczajnie do pracy są idealne.



Zalety:



- wysoka odporność na uderzenia ciał obcych
- bardzo dobre właściwości powłoki Anty-Fog
- bardzo dobre właściwości wizualne
- przystępna cena
- łatwy system wymiany szybek
- ergonomiczność



Wady:



- zakończenia obramówek są słabe i podatne na złamanie
- słaba przyczepność okularów do twarzy

 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież