Wyszukiwarka
| Magazynek Low-Cap (seria AK) - Classic Army |
| Wpisany przez Paweł Ossowski | ||||||||||||||||||||||
| piątek, 02 lipca 2010 12:17 | ||||||||||||||||||||||
|
Witam, dzisiaj opiszę wam jak krok po kroku rozebrać low-cap`a. Nie jest to takie trudne jak by się to wydawało [wystarczy mieć śrubokręt krzyżakowy kawałek cienkiego pręcika [2-3mm]. Nawet największa lama sobie z tym poradzi ;-) Na początek standardowy opis, który możemy przeczytać w sklepie: Obsługa magazynków low-cap / mid-cap: Źródło: asgshop.pl Opis Zacznijmy może od wyglądu zewnętrznego. Jak na mój gust Classic Army dość dobrze wykonała ten magazynek. Obudowa metalowa z charakterystycznymi pasami [uwypukleniami] ciągnącymi się przez cały magazynek. Blacha jest odporna na uderzenia, wgniecenia i ogólne złe traktowanie. Jak asgshop.pl napisał magazynek jest zbudowany również z plastiku. Plastik jest wszędzie poza obudową i zaczepem [Fot. 4]. W środku króluje ABS. Zaletą jest długowieczność tych magazynków. Ten opisywany na zdjęciu ma ok. 2 może 3 lata [jestem 3 właścicielem]. Jak widać po zdjęciach nie jest mocno spracowany i chyba jeszcze mi trochę posłuży. Warto też zaznaczyć, że jest to "jedyny" metalowy magazynek o tak niskiej pojemności na rynku. Np. rea-cap`y są już tylko z ABS`u a więc jest to jedyna alternatywa dla real-cap`owców by mieć coś metalowego i na 30BB.. Demontaż Ok, na początek kładziemy magazynek na twardej powierzchni i szukamy pina, który znajduje się na zatrzasku. Bierzemy Np. dłuto [2-3mm] i wybijamy [delikatnie] pina. Należy pamiętać, żeby nie bić w ranty zaczepu [tak, żeby nie powiększyć dziury - może to spowodować późniejsze latanie pinu w zatrzasku]. Wystarczy lekko puknąć a on schowa się na ok. 1-2mm w głąb zatrzasku. Następnie lekko popychamy pin i powinien on sam się wysunąć.
Po wyciągnięciu pina wyciągamy zatrzask magazynka. Nic go nie trzyma także można spokojnie bez obaw go ściągnąć. Kolejnym krokiem jest wyciągnięcie "właściwego" magazynka z metalowej obudowy.
Może się zdarzyć, że po wyciągnięciu magazynka wypadnie wam zatrzask [przy właściwym magazynku jest plastikowa część -lewy dolny róg]. Ta część ma za zadanie trzymać i wypierać magazynek ku górze. Wpływa to na stabilne położenie właściwego magazynka w obudowie i dzięki temu nie lata i nie obija się o ścianki. Jeśli wam się urąbał to wywalcie go - nie jest niezbędny i bez niego magazynek działa równie dobrze co "z". Niektórzy mówią, że brak tej części powoduje gorszy kontakt magazynek-komora hop-up.. Może.. , ponieważ przy braku tej części są minimalne luzy, jednak w moim AK działa tak samo dobrze "z" jak i "bez". Dodam jeszcze, że na 9 magazynków w 5 ta część uległa zniszczeniu. W dalszej części opisu napisałem, co można ewentualnie zrobić by zastąpić tę część.
Gdy wyciągniemy magazynek przystępujemy do odkręcenia 7 śrubek trzymających 2 połówki magazynka. Po ich odkręceniu należy delikatnie rozewrzeć górną część magazynka [Uwaga na bolec na sprężynie! Może wylecieć przy otwieraniu!] i delikatnie pozwolić wyjść sprężynie i trzymającym się na niej bolcu. Po wyjściu ściągamy całą połówkę. Jak będziecie mieli szczęście to sprężyna wam nie wyjdzie z prowadnic.
Kolejno ściągamy sprężynę i przy wykonywaniu tej operacji zwróćcie szczególną uwagę na prowadnicę sprężyny. Jej koniec ma jedną płaską wew. stronę i tą stroną wkładamy ją przy składaniu do tej połówki magazynka.
Kolejno ściągamy zabezpieczenie podawania kulek. Uwaga na sprężynę - może wystrzelić gdzieś w pokój i macie pół godzinne szukanie ;-)
Poniżej widać wszystkie części jakie są w magazynku.
Składanie Jak podpowiada logika wykonujemy wszystkie wyżej wymienione operacje w odwrotnej kolejności z tym, ze przy składaniu sprężyny i bolca należy wykonać to nieco inaczej. Po włożeniu wszystkich części należy sprężynę ułożyć i założyć drugą stronę pokrywy.
Kolejno po złożeniu obu stron lekko rozwieramy przednią część i nakładamy na sprężynę bolec. Za pomocą śrubokręta wpychamy go delikatnie do środka [jak nie będzie wchodził to bardziej rozewrzyjcie przednią część magazynka]. Jak wejdzie do środka sprawdźmy jeszcze raz czy wszystko gra, jak tak to zatrzaskujemy i skręcamy go do kupy.
Ważne jest przy skręcaniu by użyć minimalnej siły. Pamiętajcie, że jest to chiński plastik i że nie trudno o wyrobienie gwintu! Za mocne skręcenie może też wpłynąć negatywnie na działanie magazynka [może się zacinać].
Dodał: biolon |